Skąd lęk przed bliskością i ufnością?

Strach jest emocjonalną reakcją na postrzegane niebezpieczeństwo. To co postrzegamy jako szczególnie niebezpieczne dla nas jest uwarunkowane naszymi dotychczasowymi doświadczeniami. Boimy się i unikamy tego, co było nas przykre, bolesne i nieprzyjemne. Szczególnie w dzieciństwie i w okresie młodzieńczym.

Dla niektórych z nas jednym z głównych niebezpieczeństw jest … bliskość i intymność, a w tym samym ufność i każda forma długofalowego zaangażowania. Z jednej strony pragniemy bliskości, ponieważ to jedno z podstawowych ludzkich potrzeb, a z drugiej strony unikamy jej, gdyż w przeszłości, jako dzieci, nauczyliśmy się, że unikanie bliskości jest jedynym skutecznym sposobem na przetrwanie w relacji z trudnym rodzicem. Nie musi to być przemoc fizyczna ani nawet słowna. Mogą to być wysokie wymagania i narzucanie swojej wizji lub przekonań bez prób zrozumienia naszego temperamentu i uczuć. Może to być także nadmiar miłości, opieki i kontroli.

Niestety strategia unikania prowadzi do dramatów i konfliktów w dorosłych relacjach intymnych. Czasem psychoterapia jest jedyną szansą na zmianę nieświadomie powtarzanych przez nas schematów. Schematów, których nie zauważamy, gdyż nauczyliśmy się ich bardzo dawno …

Zygmunt Gruntkowski, Gabinet Psychoterapii EKTAZ, Kraków, Ruczaj.

Postawa NIE WIEM i mentalizacja (refleksyjność) w relacjach

Czy zdarzyło nam się kiedykolwiek, że ktoś z jakiegoś powodu nas nie zrozumiał? Zbyt szybko uznał, że po prostu wie dlaczego zachowaliśmy się tak a nie inaczej? Może nawet się na nas zdenerwował, ocenił, okrzyczał, obwinił o coś? Może był to rodzic, małżonek, dziecko, szef, kolega w pracy? W realnym życiu stale balansujemy między mentalizowaniem a bezrefleksyjną, natychmiastową reakcją. Jest to powszechne zjawisko, które każdy zna ze swojego doświadczenia. Każdy ma swój indywidualny poziom stresu, swoje wrażliwe punkty, które zazwyczaj powodują utratę refleksji, empatii oraz głębszego zrozumienia tego co naprawdę się dzieje między mną a drugą osobą.

W sytuacjach zagrożenia szybka, bezrefleksyjna reakcja bywa konieczna – w większości sytuacji w naszym nowoczesnym i skomplikowanym świecie, brak refleksji raczej utrudnia i jeszcze bardziej komplikuje nasze relacje z innymi oraz samym sobą.

Mentalizacja jako aktywność naszego umysłu dotyczy zrozumienia tego co niewidoczne w zachowaniu ludzkim. Mentalizujac próbujemy odgadnąć umysł drugiej osoby, jej motywację, intencje, potrzeby, emocje oraz okoliczności, kryjące się za tym zachowaniem. Mentalizacja zakłada postawę NIE WIEM. Nikt z nas bowiem nie wie co dokładnie dzieje się w umyśle drugiej osoby. Nikt tego nie wie. Nie wie tego nawet współmałżonek, najbliższy przyjaciel czy nasz psychoterapeuta. Nikt nie ma rentgena w oczach z jakimś cudownym procesorem, który prześwietla umysł ze wszystkimi jego zawiłościami. Możemy się domyślać, stawiać hipotezy, możemy się dopytać, możemy się dostroić do drugiej osoby słuchając jej opowieści. Dlatego postawa  WIEM I NA PEWNO SIĘ NIE MYLĘ utrudnia i komplikuje zrozumienie zachowania oraz rodzi wiele mniejszych i większych konfliktów w relacjach międzyludzkich.

Zygmunt Gruntkowski, Gabinet Psychoterapii EKTAZ, Kraków